Artykuły
"WEGETARIAŃSKI ŚWIAT" nr 09 (104) wrzesień 2006
"Codziennie wieczorami odbywały się kąpiele w gongach prowadzone przez mistrzynię Lucynę Michalczyszyn.
Lucyna jest dyplomowaną terapeutką Metody Procesów Twórczej Ekspresji. Muzyka Sfer jaką są dźwięki gongów tybetańskich, integruje na wszystkich poziomach. Podczas kąpieli w dźwiękach, wszystkie zmysły wycofują się, a dźwięki stymulują, regenerują, wydziela się endorfina, tzw. Hormon radości, który uzdrawia.
Dźwięki gongów wprowadzają mózg w stan alfa, dzięki czemu, osiągany jest głęboki poziom relaksacji.
Na naszych wieczornych sesjach pierwsze zasypiały dzieci, później już cała sala. Już po paru minutach rozbrzmiewania dźwięków, wielu uczestników przechodziło w stan snu z głębokim odprężeniem. Po zakończeniu koncertu, bo oprócz gongów na konsze grała Kala, a na fletach Stefan Poprawa, twarze uczestników jaśniały spokojem, a ciała długo pozostawały w nieruchomej, medytacyjnej pozycji. W ciszy powracaliśmy do uchwycenia chwili Tu i Teraz."

Marcin Kurnik trener RADYKALNEGO WYBACZANIA
"Życie to Taniec.
Taniec to życie w Pełni."
Lucynę poznałem w trakcie warsztatu trenerskiego Radykalnego Wybaczania. Miałem okazję uczestniczyć w jej procesach, słuchać jej opowieści i widzieć jej codzienny taniec. W trakcie naszych rozmów usłyszałem historię kobiety otwartej, radosnej i roztańczonej. Tanecznym krokiem idącej przez ścieżkę życia. Postanowiłem podzielić się tym, co usłyszałem, tym co sama opowiada o sobie.
LUCYNA MICHALCZYSZYN
Uczyła się terapii tańcem i pracy z ciałem u współczesnych mistrzów:
Poprzez Procesy Twórczej Ekspresji u legendarnej mistrzyni Anny Halprin w The Life Art. w Kaliforni, według metody 5 rytmów Gabrielle Roth, Improwizacji Tańca i Symboliki Ciała według Detlefa Kapperta. Uczennica Mistrza gry na gongu Dona Conreauxa. Masażystka uzdrawiającego masażu hawajskiego LOMI LOMI NUI . Bierze udział w cyklicznych spotkaniach warsztatów -Tantra Serca Z wykształcenia pedagog- terapeuta profilaktyki psychologicznej.
A oto nasza rozmowa:
RADOŚĆ?
Od zawsze żyję z radością. Cokolwiek robię, robię z pasją, zaangażowaniem każdej cząstki Siebie, z potężną energią i entuzjazmem. Tak już mam.
Jestem spełniona rodzinnie, biznesowo, zawodowo i mam potężne wyzwania na dalsze życie. Jestem ciągle w drodze.
DROGA?
"Droga to moja druga matka,
Każdy ma swoją ścieżkę, chociaż boi się przyznać.
Niesie mnie w takie zawilce, od których robi się to jaśniej, to ciemniej, a czasem nic nie widać, a jednak to moja Droga,
"Tu błądziłam, padałam na kolana i podnosiłam się, by iść dalej"
Idę, moim przewodnikiem jest Radość, Śmiech, Zabawa, Taniec.
TANIEC?
Mój duch zaczął ze mną tańczyć. Płakałam i tańczyłam, znów jak w dzieciństwie. Poczułam tęsknotę w sercu, ciało samo prowadziło i pojawiły się dawne nie zrealizowane pragnienia. Tak, chcę pracować dzielić się z ludźmi poprzez to co kocham najbardziej - Taniec,ruch, terapie twórczej ekspresji.
ROZWÓJ?
Byłam na ścieżce rozwoju osobistego i odkryłam, że mam dosyć treningów i terapii, gdzie uwalnianie emocji odbywało się na drodze medytacji, siedzenia w nieruchomej pozycji, w wielogodzinnym wyciszeniu i modlitwach, pisania afirmacji.
WSŁUCHAJ SIĘ W CIAŁO?
Moje ciało zawsze było mądre, gdy się składało i zabliźniało po traumatycznych wypadkach z zagrożeniem życia. Może, gdybym uważnie słuchała mądrości swego ciała- przewodnika, moja ściezka świadomego życia byłaby przyjemniejsza.
Ale rehabilitacja,aby wstac z wózka inwalidzkiego po wypadku samochodowym, zacząc od nowa życ,bardzo mnie wzmocniły i przebudzily do swiadomego życia.
CHOROBA?
Gdy intensywnie pracowałam z wybaczaniem/ 2003 rok/, u Jana pojawiły się pierwsze symptomy choroby- raka. Ale wtedy jeszcze nawet nie przeczuwaliśmy, co nas, Jego głównie czeka.
Lekarze medycyny zachodniej leczyli prostatę. Ja poszukiwałam alternatywnych metod leczenia. Akurat w szkole, w której realizowałam swoje plany z młodości/ Profilaktyka Psychologiczna/, miałam zajęcia z muzykoterapii. Było to pierwsze odkrycie, ile poprzez taniec, dotykając zranien zapisanych w pamięci komorkowej DNA , można odkryć i uwolnić. Ciało ma pamięć przeszłych zdarzeń. Jeśli są one zepchnięte do podświadomości, blokują uczucia i ciało zaczyna chorować. Ruch pozwala odzyskać kontakt z ciałem i uzdrowić je. Ważne jest słuchanie sygnałów płynących z ciała. Niepokoił mnie pogarszający się stan zdrowia męża. I wtedy wpadła mi w ręce ulotka o obozie sylwestrowym Uzdrawiającego Tańca. Wpłaciliśmy nawet zadatek, aby energie pracowały do celu. Ale zamiast na obóz, Jan trafił już do szpitala, w styczniu 2004 roku, gdzie odbyła się natychmiastowa operacja z wynikiem- usunięty guz jelita, z rozpoznaniem rak złośliwy z przerzutami.
TRANSFORMACJA?
Był to najsilniejszy czas transformacji dla wszystkich. Wiara, siła woli Jana, przy wsparciu całej rodziny, przyjaciół znajomych i Boga, zawiodła nas już w sierpniu tego samego roku,na obóz Terapii Tańcem. W niecałe pół roku po operacji, zamiast chemioterapii, wybrał terapie twórczej ekspresji, ruch, wschody słońca i pierwotny zapach dzikich Bieszczad.
Śmiałym wyborem Jana było przerwanie chemioterapii i pójście za głosem serca, bo zawsze lubił tańczyć.
Po drodze było jeszcze spotkanie z szamanem Perry Fosterem. I Duch się wyzwolił- silny i mądry. Ciało pokazuje, zaprasza do świadomego życia, do rozwoju, do odkrywania swojej mocy, która daje kreatywność, a jak trzeba uzdrawia. Jan jest zdrowy i ma śmiałe plany. Moje plany również się realizują.
PRZYJAŹŃ?
Zaprzyjaźniłam się z tańcem oraz nauczycielami i twórcami różnych metod poprzez ruch ekspresywny. Przeszłam głębokie oczyszczenie i uzdrowiłam podczas sesji indywidualnych i grupowych warsztatów terapii tańcem ,ruchem ,dżwiekiem gongów i mis tybetanskich ,głęboko uzdrawiającym świątynnym masażem hawajskich kahunów Lomi Lmi Nui i Kahi Loa .Wybaczałam wszystkim,którzy mnie skrzywdzili i modlilam się o wybaczenie tych,których ja skrzywdziłam. Metodą Radykalnego Wybaczania -proszę zobacz- www.radykalnewybaczanie.pl Uzdrawiałam i otwierałam się na energie miłości ukochania najpierw Siebie na Tantrze Serca- w Teatrze Przebudzenia. Taniec i ruch integracji posturalnej harmonizował, uzdrawiał holistycznie.
PROCESY TWÓRCZEJ EKSPRESJI?
Trafiłam do Ośrodka TAMALPA w Kalifornii- Ośrodka Terapii poprzez Procesy Twórczej Ekspresji. Metoda ta powstała w wyniku doświadczeń Anny Halprin już w 50- tych latach w Kalifornii.
Spotkanie z legendarną mistrzynią terapii tańcem, było przepełnione prostotą, a jednocześnie głębią i dziecięcą radością prawdziwych Mistrzów. Anna skończyła już 80 lat, a warsztat z nami poprowadziła pełna energii, sprawnym ciałem demonstrując ćwiczenia oraz z wielką mądrością przekazują wiedzę.
Podstawową zasadą Procesu Twórczej Ekspresji jest odkrycie, że metody ekspresji muszą obejmować każdy poziom świadomości: kinestetyczny, emocjonalny i mentalny. Zgodność pomiędzy wewnętrznym doświadczeniem, a zewnetrzną ekspresja prowadzi do zrozumienia, rozwoju i otwiera nowe możliwości wyrażania siebie. Konflikt hamuje rozwój. W procesie Twórczej Ekspresji technika jest oparta na przechodzeniu z wizualizacji symboli/, w wyrażaniu poprzez rysowanie np. graficznych symboli i odgrywanie ich w ruchu i tańcu.
Pracowalismy w 3 blokach tematów:
- Autoportrety- pamięć w szczęściach ciała
- Wspólnota, Taniec, Rytuał- w oparciu o praktyki kultur plemiennych Indian amerykańskich
- Taniec na Łonie Natury- warsztaty odbywały się na dzikiej plaży w bliskim kontakcie z naturą
POEZJA?
W wyniku głębokiego otwarcia się powstał ten wiersz
"Jestem ukochana i gotowa na przyjęcie miłości.
Z Góry przychodzi wsparcie i świetliście opromienia,
Z kosmicznych wymiarów przychodzą inspiracje,
Dotyczą mego życia, pracy z ludźmi, planów na teraz i na przyszłość.
Idę za głosem serca, wielka przygoda i świat mnie wzywa.
Przeszłam pustynię cierpienia, teraz Jam radość, Jam miłość
Kocham życie, ludzi, bliskich i tych których jeszcze nie znam.
Chciałam umrzeć, ale promienie słońca na kalifornijskiej
Plaży, wskrzesiły do Nowego Życia.
Fale oceanu obmyły wszystkie grzechy i winy, zabrały smutne wspomnienia.
W Kentfield spotkałam Mistrzynię Uzdrawiania Ducha- Annę Halprin
W rytualnych tańcach Wspólnoty, otwieraliśmy serca.
Porozumiewałam się nie znając ich języka , uśmiechem, spojrzeniem, dotykiem, kontaktem w tańcu, przestrzenią.
Mikrokosmiczne ruchy ciała, smak natury, muzyka ciszy, wszechogarniająca
Jedność Wspólnoty pozwalała lizaliśmy zranienia i skały i piasek na plaży.
Pełzaliśmy jak gady, aby wstać i nieść w Świat przesłanie:
Taniec, ruch, dotyk uzdrawia i zmienia, bliskość z człowiekiem w pierwotnej naturze otwiera na spełnienia.
TU I TERAZ?
Po pobycie w Ośrodku Tamalpa wróciłam naczerpana i wyczerpana, poszerzona i skurczona, pełna i pusta, w Ciele ,Sercu Duszy. Poprzez Procesy Twórczej Ekspresji dotarłam do pierwotnych stanów świadomości, do najgłębszej pamięci w komórkach i po zintegrowaniu przyszło wyciszenie, spokój i harmonia.
Ciągle tańczę na fali życia, jednocześnie twardo stąpając po ziemi.
Teraz przyszedł czas łaski dzielenia się madroscią,wiedzą i doswiadczeniem z uzdrowionego serca i sprawnego ciała .
Zapraszam na sesje indywidualne i warsztaty grupowe poprzez Taniec i Ruch Ekspresywny, Kąpiele w dźwiękach gongów, mis tybetańskich i dzwonków,oczyszczanie kryształami, masaż hawajski Lomi Lomi Nui i Kahi Loa, Radykalne Wybaczanie i uzdrawianie emocji według metody Colina C.Tippinga , Medytacje i Wizualizacje zmieniające przekonania. Jest to program autorski mgr Lucyny Michalczyszyn na podstawie doświadczeń terapeutycznych i życiowych,. Z wykształcenia jest pedagogiem- terapeutą profilaktyki psychologicznej.Ma wieloletnie doświadczenie w pracy z dziećmi,młodzeżą i dorosłymi.
strony internetowe STUDIO FABRYKA


